Miniaturowy czytnik Xteink X3 is

Natrafiłem na ten gadżet zupełnie przypadkowo – chyba na swiatczytnikow.pl który czytam od kilku lat.

Czytnik można kupić tu: xteink x3

Najpierw pomyślałem, że to jednak mały ekran bo 3.7 cala, ale później trochę o tym myślałem bo jednak mój największy problem to to, że nie mam kiedy czytać. Nie mam kiedy czytać dlatego, że jednak normalny czytnik jaki mam to 6 cali i nie zawsze mogę go mieć przy sobie. Ten spokojnie mogę mieć w kieszeni – oczywiście muszę uważać bo ludzie zgłaszają że ekran często pęka. Więc mówię ciekawa alternatywa. Postanowiłem poczytać o czytniku i okazało się, że są alternatywne firmware do niego. I tak trafiłem na najbardziej popularny crosspoint, zaletą jest to, że jest OpenSource i wypuszczają nową wersję co miesiąc. Ma więcej przydatnych ustawień co stockowy firmware. W sumie nie jestem zwolennikiem grzebania za dużo – ale spędziłem parę minut na podstawowe ustawienia tekstu, odświeżania ekranu i mogłem zacząć czytać.

A jak wgrać customowy firmware?

  1. Należy sprawdzić czy urządzenie jest odblokowane. Moje kupione u producenta więc nie było. Urządzenia kupowane z trzeciej ręki jako Aliexpress często mają zablokowane opcję. Da się odblokować ale nie czytałem nawet jak.
  2. Wchodzimy na stronę crosspointreader.com czytamy jak się flashuje
  3. Podłączamy czytnik do laptopa.
  4. Wchodzimy na stronę flash-tools
  5. wybieramy model, firmware i klikamy Flash Crosspoint

Oczywiście łatwość wrzucania książek – wygrała.

Metoda 1: (moja ulubiona) Na urządzeniu włączam opcję „file transport” na ekranie pokazuje się IP adres urządzenia oraz kod QR – więc można połączyć się z telefonu i połączyć się z urządzeniem, następnie można wgrać epuby z telefonu, jest opcja konwersji epubow, tak aby tekst wyświetlał się lepiej na takich małych ekranach.

Metoda 2: Bezpośrednie wrzucenie ePubów na kartę SD – tu jednak nie ma konwersji i nie wiem jak się tekst wyświetla

Metoda 3: Plugin do Calibre – tego nie testowałem, więc nie wiem.

Metoda 4: OPDS biblioteki – można pobierać z istniejących serwerów – lub postawić swój

Metod jest więcej, ale tak naprawdę nie widzę powodu testować wszystkie, bo metoda 1 – działa na telefonie jak i na komputerze, jest wygodna. Może kiedyś dla ciekawości sprawdzę metodę 3 i 4, ale przecież kupiłem ten mały czytnik, aby czytać, a nie spędzać czas na metodach przesyłu plików 😜

Wracając do różnych firmwarow – oczywiście zawsze można wrócić do stockowego.

Crosspoint ma ciekawą opcję synchronizacji z KoReader – więc fajna sprawa dla użytkowników Androida, bo można sobie czytać tą samą książkę na telefonie i na czytniku lub odwrotnie. Potem tylko zsynchronizować i kontynuować na czytniku/telefonie. Trzeba do tego połączyć się z KoServerem – na crosspoint piszą jak to zrobić. Ja w to nie wnikałem bo mam iOS 😒

Można również podłączyć różne serwisy do tego czytnika – oczywiście jak się ma firmware crosspoint https://sync.crosspointreader.com

Według mnie fajna alternatywa do większego czytnika i mam go ze sobą wszędzie. Jednak czytanie na dłuższą metę jest jednak trochę męczące. Na razie czytam krótkie opowiadania głównie H.P. Lovecrafta – aby się przystosować. Spróbuję później jakieś książki i wtedy ocenię jak mi to się podoba.

kilka fotek czytnika

xteink

xteink

xteink

xteink

xteink

xteink


karcio